GABRIELLE CHANEL

Mam w swoich zapasach takie zapachy, które kocham. Darze je niezwykłym uczuciem nie przez to, że pięknie się rozwijają na skórze, są trwałe, czy też są hitami. Zaskoczę Was! Przez ich minimalizm, prostotę i czystość.  
A moja rodzina została powiększona przez  Chanel "Gabrielle". 
Znacie Coco Chanel? Znacie Mademoiselle? A kim była Gabrielle Chanel? Imię które nosiła od urodzenia. Kobieta, której prawdziwe, intymne oblicze owiane jest tajemnicą.  Była zbuntowana, pełna pasji, wolna i miała swój urok. Czar, który pozwala każdej kobiecie odkryć i ukazać swoje prawdziwe ja. 
Zapach "Gabriell" powstał, aby nieść przesłanie dla wszystkich: dopingu, otuchy i natchnienia. Nie rezygnujcie nigdy z tego, kim jesteście! 
"Kwiatowy, świetlisty i promienny zapach. Kwiat-marzenie." 
Zapach został skomponowany przez Oliviera Polge'a i trwało to aż 5 lat. Czasochłonna kompozycja, a dodatkowo symboliczna. Podarowanie 50ml jest niczym wręczenie bukietu 140 kwiatów. 
Woda perfumowana składa się z 4 białych kwiatów. 
*kwiat pomarańczy - efekt świeżości
*jaśmin - efekt intensywności 
*tuberoza z Grasse - efekt kremowy, niezwykle urzekający i promienny. 
*ylang-ylang - efekt promienny 

Nowy flakon to czysty minimalizm, stworzony z bardzo cienkiego szkła eksponuje na pierwszym planie sam zapach.  Przy tworzeniu butelki został opracowany innowacyjny i unikatowy proces wypchnięcia wybrzuszenia na dnie flakonu. Następnie flakon szlifuje się w taki sam sposób jak kryształowe naczynia ukazując tym samym w swoim wnętrzu blask zapachu. 
Każdy element został przemyślany, nawet korek który ma taki sam rozmiar jak etykieta. Inspiracją dla srebrzystozłotego koloru była tkanina Haute Couture. Na korku wygrawerowano podwójne "C". 
Gra światła została spotęgowana przez skośne cięcia zbiegające się w środku flakonu. 

"Luksu jest tym, czego nie widać." 
Kierownictwo Artystyczne Chanel zainspirowane srebrzystą złoconą szkatułką, którą podarował Gabrielle Chanel Książę Westminsteru.
Wewnętrz znajduje się osłonka, chroniąca flakon.

Twarzą zapachu jest Kristen Stewart. Aktorka jest także twarzą kampanii nowej torebki Chanel. Dlaczego ona? Kristen jest współczesną kobietą, którą cechuje determinacja, pasja i niezależność.  
Dla mnie zapach bardzo intrygujący. Ciężki do opisania. W połączeniu z moją skórą bardzo zmienny,  z początku czuć kwiat pomarańczy, a po kilku godzinach mocniej wyczuwam tuberozę. Zapach, który testuje od września i dalej nie potrafię go określić. Moim zdaniem brakuje tego czegoś w nim. Chociaż w nucie są same białe kwiaty jest niesamowicie intensywny. Co do trwałości zapachu, niestety dla mnie jest to najmniej trwała woda perfumowana Chanel. 
Cena zapachu za 50ml - 469zł, za dwa razy tyle - 659zł. 
Ocena: 3/5 

Komentarze

  1. jestem ciekawa tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio dostałam próbkę tego zapachu w Twoim Stylu. Bardzo mi się spodobały! Od razu wystukałam je sobie w Internecie, ale niestety ich cena skutecznie mnie odstraszyła :D.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz