Green dress.

Cześć,
Kolor czarny zagościł w moim sercu wiele lat temu. Moja miłość z każdym dniem jest coraz silniejsza.
Ale raz na jakiś czas wypadałoby założyć inny kolor. Dlatego zdecydowałam się na butelkową zieleń.
Zaraz za burgundem jest hitem sezonu jesień/zima. I dobrze. Jest wspaniałym zamiennikiem klasycznej czerni. Z każdym kolorem wygląda fenomenalnie, czy to czerń czy beż, a nawet i fiolet. Prezentuje się świetnie!
Ciemną stylizację postanowiłam przełamać beżowym płaszczem i pomarańczowym kominem. Całość świetnie się komponuje. Samą sukienkę kupiłam w Zara na wyprzedażach, zresztą tak jak i botki:)  Postawiłam na złote dodatki od Grana  oraz TopShop.


shoes - Zara / sale
dress - Zara / sale
coat - Zara
hat - Zara / sale
bag - no name
bracelets - granashop
ring - TopShop

Komentarze

  1. Myślałam, że to połączona bluzka ze spodniczką, a tu sukienka. Ciekawa:))
    Super wyglądasz, ale na dworze okropnie zimnoo no nie? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądasz!!! Botki są naprawdę genialne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny kapelusz:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądasz :)).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie ci w tej sukience! Mnie też podoba się butelkowa zieleń, ale nic nie przebije burgundu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. również jestem zakochana w czerni:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mega mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  8. genialny strój, uwielbiam <3
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic dodać nic ująć jest idealnie ;)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O kolejny genialny zestaw! Ale masz cudną tą sukienkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi podoba się torebka!

    Otagowałam Cię na moim blogu: www.maarengo.blogspot.com

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. czarny to dla mnie smutny kolor, ale beżowy płaszczyk masz mega!

    OdpowiedzUsuń
  14. ten płaszcz masz cudowny! Tak samo jak sukienka, bardzo ładnie leży! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękna biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz